sobota, 19 grudnia 2015

Ostatnio niezbyt często pojawiam się na blogu, ale niestety doby nie potrafię jeszcze wydłużyć, a wolnego czasu nie pozostaje mi za wiele. Za kilka dni Wigilia, dlatego muszę podzielić się z Wami przepisem na pyszny, błyskawiczny barszcz czerwony, który w zasadzie robi się sam. Jeżeli macie robot kuchenny to całość nie powinna Wam zająć więcej niż 20 minut. 

Przepis pochodzi z książki "Wielka Księga Specjałów Siostry Anastazji". Korzystałam z niego wielokrotnie. Barszcz za każdym razem wychodzi pyszny, mocno czerwony (ważne aby nie doprowadzić go do wrzenia). Najczęściej przygotowuję go 2 dni przed Wigilią.

DSC065971

*niestety nie mam zdjęcia barszczu przygotowanego wg podanego przepisu, dlatego dodaję zdjęcie które jest już na blogu.

Składniki:

1 kg czerwonych buraków

2 marchewki

2 pietruszki

1 cebula

3-4 ząbki czosnku

3-4 ziarna ziela angielskiego

kawałek selera (u mnie 1/4)

kwasek cytrynowy (można zastąpić wodą z kiszonych ogórków- osobiście nigdy nie próbowałam)

cukier, sól, pieprz

Buraczki, marchew, pietruszkę i seler obrać i zetrzeć na tarce o dużych oczkach (ja używam do tego robota kuchennego). Cebulę pokroić w półplasterki. Czosnek obrać i rozgnieść. 

Wszystkie warzywa przełożyć do dużego garnka. Doprawić solą, pieprzem i cukrem, zalać wrzącą wodą i dodać odrobinę kwasku cytrynowego. 

Przykryć i pozostawić na noc.

Następnego dnia bardzo krótko zagotować (nie doprowadzić do wrzenia), scedzić i jeżeli trzeba doprawić do smaku. 

Uwaga! Jeżeli chcielibyście zwiększyć ilość barszczu, to:

1. Po przecedzeniu warzyw można ponownie zalać je wrzątkiem i zagotować. Wywar dodać do barszczu. 

2. Do barszczu można dodać bulion warzywny lub rosół - nie wodę! (Nie zbyt dużo, aby z barszczu nie zrobić czerwonego rosołu ;))

Smacznego :)

środa, 21 października 2015

Jeżeli lubicie smak domowych wyrobów to dobrze trafiliście. Od jakiegoś czasu przygotowuję wędliny w szynkowarze. Na początek mam dla Was przepis na mielonkę wieprzową. Niestety nie ma uwielbianej przeze mnie galaretki (nie dodałam żelatyny), ale i tak jest świetna. Do mięsa dodałam sól peklową, aby miała dłuższą trwałość.

DSC05036Składniki:

ok 0,8 kg szynki wieprzowej

0,2 kg boczku parzonego

1-2 ząbki czosnku

2 płaskie łyżeczki peklosoli

1 łyżeczka majeranku 

1 łyżeczka czarnego pieprzu 

1 łyżeczka gorczycy

Szynkę opłukać w zimnej wodzie. Boczek i szynkę zmielić w maszynce do mielenia mięsa, na sitku o średnich oczkach. Wrzucić do sporej miski.

Do mięsa dodać sól, pieprz, majeranek, gorczycę i przeciśnięty przez praskę czosnek. Wyrobić dokładnie dłonią. 

Do szynkowaru włożyć specjalny woreczek i nałożyć przygotowane wcześniej mięso, co jakiś czas ugniatając je, tak aby nie było pustych miejsc (ja używam do tego tłuczka do ziemniaków).

Szynkowar włożyć do dużego garnka i zalać wodą, tak aby poziom wody był wyższy od poziomu mięsa. Wodę zagotować do temperatury 80 - 85oC. Gotować przez 2 godziny, utrzymując temperaturę z podanego przedziału (konieczny będzie termometr kuchenny). Po tym czasie szynkowar włożyć do zlewozmywaka/miski wypełnionej zimną wodą. Po przestudzeniu przełożyć do lodówki na kilka godzin i gotowe :D 

Smacznego :)

17:11, iwonaasb , Mięsa
Link Komentarze (2) »
sobota, 01 sierpnia 2015

Dzisiaj pomysł na błyskawiczny makaron ze świeżym, domowym pesto bazyliowym. W zależności od tego, jaką konsystencję pesto chcecie otrzymać i jakiej ilości potrzebujecie możecie przygotować je w moździerzu lub przy użyciu blendera. 

Do przygotowania dzisiejszego pesto użyłam migdałów i pestek dyni - czasami używam orzeszków piniowych, innym razem samych migdałów. W 'oryginalnej' wersji pesto przygotowuje się z orzeszkami pinii, ja używam takich, jakie akurat mam w domu :) 

pesto bazyliowe

Składniki:

pęczek świeżej bazylii (u mnie z jednej doniczki)

50 g orzeszków pinii lub migdałów w płatkach (lub 25 g pestek dyni + 25 g migdałów)

50 ml oliwy z oliwek 

25 g parmezanu (zetrzeć na tarce)

3 łyżki soku z cytryny

1-2 ząbki czosnku 

sól morska, świeżo mielony czarny pieprz

ok 150-200 g ulubionego makaronu

Wszystkie składniki na pesto utrzeć w moździerzu, zmiksować blenderem lub w malakserze. Jeżeli konsystencja pesto będzie zbyt gęsta dolać więcej oliwy. 

Makaron ugotować al dente, zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Odcedzić,zostawiając 2 łyżki wody z gotowania.

Do gorącego makaronu dodać pesto i pozostawioną wodę z gotowania. Dokładnie wymieszać.

Podawać od razu po przygotowaniu posypane świeżo startym parmezanem lub płatkami migdałów. 

Smacznego :) 

Print Friendly Version-` of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF

sobota, 18 lipca 2015

Słodziutkie, małe marchewki, pietruszka, seler, por i młode ziemniaczki... to wszystko w jednym talerzu z malutkimi, drobiowymi pulpecikami i aromatycznym koperkiem. Pyszności!!! 

Nie żałujcie warzyw, nie przesadźcie z wodą i nie zapomnijcie o soli :) Zupa jest naprawdę pyszna, więc przygotujcie ją koniecznie. Nie musicie zabielać jej śmietaną - bez niej jest równie dobra. Spróbujcie gotowej zupy i sami zdecydujcie. Smacznego :) 

Lekka zupa jarzynowa z pulpecikami

Zupa:

duży pęczek młodej włoszczyzny, u mnie:

4 marchewki, 3 pietruszki (korzeń + natka), seler (korzeń + liście), mały por

ok 300 g ziemniaków

2 liście laurowe, 3 ziarenka ziela angielskiego, sól morska

100 g śmietany 18% (do zup) 

koperek do podania 

Pulpeciki: 

0,5 kg mięsa mielonego z indyka 

1 jajko 

2 łyżki bułki tartej

1 ząbek czosnku 

pełna łyżka posiekanej natki pietruszki 

sól morska, świeżo mielony czarny pieprz

olej do smażenia

Mięso mielone przekładamy do miski. Dodajemy jajko, bułkę tartą, posiekaną natkę pietruszki i przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku. Doprawiamy solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem. Wyrabiamy dokładnie dłonią i odstawiamy.

Warzywa myjemy i obieramy. Marchewkę, pietruszkę i jasną część pora kroimy w plasterki. Seler w kostkę lub w paseczki. 

W garnku rozgrzewamy łyżkę oleju. Wrzucamy pokrojone warzywa i smażymy przez chwilkę, tak aby delikatnie się zarumieniły. Dodajemy liście selera, natkę pietruszki i ciemnozieloną część pora (w całości - ułatwi to później ich wyciągnięcie). Zalewamy zimną wodą, tak aby przykryć wszystkie warzywa. Solimy i gotujemy na bardzo małym ogniu. 

W czasie, kiedy zupa się gotuje, formujemy małe pulpeciki (wielkości nie większej niż orzech włoski) i odkładamy na talerz. Na patelni rozgrzewamy olej (warstwa oleju powinna przykryć dno patelni). Wkładamy przygotowane pulpeciki i smażymy do zarumienienia, z każdej strony. Gotowe pulpeciki przekładamy do miseczki.

Lekka zupa jarzynowa z pulpecikami

Kiedy warzywa są już miękkie dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki. Całość gotujemy do czasu, aż ziemniaki będą miękkie (nie mogą się rozpadać). Wyciągamy zieleninę (natkę pietruszki, seler i por), liście laurowe i ziele angielskie. 

Chochlę gorącej zupy wlewamy do miseczki. Dodajemy śmietanę i dokładnie mieszamy. Wlewamy całość do garnka i mieszamy. Gotujemy jeszcze przez chwilę. 

Zupę nalewamy do talerzy, dodajemy usmażone pulpeciki i posypujemy posiekanym koperkiem.

Smacznego :) 

Print Friendly Version-` of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 79
Masz pytania? Śmiało:
iwonasb@wp.pl
Uwaga

Wszystkie zdjęcia zamieszczone na tym blogu są moją własnością i nie zgadzam się na ich kopiowanie i wykorzystywanie na innych stronach lub serwisach internetowych.

Bądźcie zawsze na bieżąco



Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Durszlak.pl



Znajdź przepis kulinarny - Katalog Smaków

Top Blogi

Odszukaj.com - przepisy kulinarne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...